Nie trzeba ładnie wychodzić na zdjęciach, żeby ładnym być
Prawda wewnątrz mnie, od dawna zawężam grono - więc nie nastawiaj się na znajomość. Wystarczy, że w bliskich mam oparcie. Próbuje myśleć inaczej o wszystkim co się dzieje. Pozornie tyle osób zapomniało tu o mnie, albo myślą, że jestem niewolnikiem. No cóż, każdy może marzyć i żyć w błędzie. Tak bardzo miłe, kiedy tyle osób stoi po Twojej stronie, a nawet dzwonią do Ciebie dzień po imprezie na ostrym kacu, żeby powiedzieć Ci jaką bekę ścisnęło się w klubie. Kochają. Po prostu kochają. Mogę śmiało powiedzieć, że już wiele spraw się wyjaśniło. O kilka przestałam walczyć. Dobrze, że chociaż zdjęcia zostały na ścianie. Strategia mówi, żeby nie pchać się w przejściu. Przejrzałam wszystko na wylot i wystarczy, że nie pędzę na złamanie. Jutro jest poligon na który oczywiście nie idę. W czwartek kręcimy klip, a w sobotę/niedzielę dostaję niespodziankę od bladziny więc jadę do Poznania z Matim - chyba. Przykre jest to, że trzeba dokonywać wyboru. Nie zrobię tego. Kilka lat zaprzątnięte pod dywan. No cóż. W tyle zostawiam motyle i ptaszki, a na szybie deszcz.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz