Masz więcej niż inni, ale chcesz więcej więcej
Po co karmić kogoś, by go potem pożerać? Pamiętam momenty najgorszych cech jakie przyjęłam, ale bynajmniej w tej historii nie chodzi o to by czymkolwiek kiedykolwiek się zachwycać. Jak żyjesz dla kogoś to i dla kogoś będziesz zdychać. Taka jest życiowa prawda, więc nie mów mi, że ma myśleć o kimś innym. Cholerne dwa związki myślałam o innych i wiecie co? Nie chce tego robić. Myślę głową, a nie sercem. Mam co chce, a mogę więcej. Mam brudne sumienie przez dążenie do celu. Ile ja bym dała by nie było takich ludzi jak ja, ale nie ma co się łudzić. Mogę być przed kimś, albo kurde przeciw Tobie, bo naprawdę cała prawda postawiona obok mnie spływa po mnie szybciej niż dzisiejszy dzień za oknem. Może warto cierpieć, mieć myśli i pragnienia zdobywać, tylko jak można swoich bliskich okupywać. To jakby zmienić się z kimś na miejsca, widzieć tych ludzi w innych oczach szczęścia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz