W porządku
Doskwiera mi nuda z jednego ważnego powodu, nie mam siły wstać, żeby umyć się, przebrać i położyć się do łóżka. Bolą mnie stopy od tańca tak bardzo, że ledwo chodzę. Minęła północ i jest już dwudziesty drugi. To zabawne jak zapieprza czas. Kiedy jesteśmy mali tak bardzo się dłuży. A teraz zaczęło się liceum i jakby nie patrzeć minął już semestr. Siedzę, światło się pali, wino już odstawiłam, do tego pościągałam muzykę, poprzeglądałam prasę i w sumie chyba zrobiłam już większość rzeczy, które na co dzień robię. Dzisiaj znalazłam fajny tekst, który mówi, że nie ważne co zrobisz w życiu, nie ważne na czym się skupisz, nie ważne kto Cię zrani i kto odejdzie. Nie ważne , która jest godzina i co się stało, wszystko zawsze kończy się na tym, że siedzisz przed komputerem i coś jesz. So true.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz