::-webkit-scrollbar { background:#fff; width:10px; } ::-webkit-scrollbar-thumb { -webkit-box-shadow: inset 0 0 6px rgba(0, 0, 0, 0.5); background-image: -webkit-linear-gradient(top, #040202 10%, #040202 51%); } ::-webkit-scrollbar-track { }

wtorek, 23 grudnia 2014

 Będę trzymał nockę całą

Przygotowania do świąt pełną parą i prawdę mówiąc dalej nie czuje satysfakcji spowodowanej tym, że są coraz bliżej. Pomagam w gotowaniu, posprzątałam w pokoju, wyprowadziłam psa i umówiłam się na 18:30 z Adrianną, bo dawno się nie widziałyśmy. Prezenty pod choinką już leżą i wszystko powinno być w porządku i na szczęście, z czego bardzo się cieszę święta będą bardziej udane niż poprzednie, pomimo tego, że świadomość pewnych spraw jest na ten okres bardzo przygnębiająca. W sumie nie wiem co daje mi siłę i nie wiem czy spotkamy się w niebie. Dzisiaj mój tatko ma urodziny, najlepszy tata pod słońcem i nie chodzi tu o to, że jest mój. Nie ma człowieka wśród moich znajomych, który go nie lubi. Nie raz pokazał mi prawdę życia i uczył jak robić tak by wszystko było dobrze. Nigdy nie pozwolił mi się poddać i jak najlepszy przyjaciel zamiast pogłaskać po głowie po prostu skopał mi dupę kiedy poddawałam się bez walki. Nie raz brali nas za parę, mój dojrzały wygląd i jego młodzieżowy szyk zawsze na to wskazywał. I nie wiem co zrobię kiedy pewnego dnia go zabraknie, nikt nie będzie dzwonił do mnie kilka razy dziennie tylko po to by zapytać - wszystko spoko?. I jak każdy ma wady, nie potrafi przepraszać. Ale kocham go, jak nikogo kurwa innego



Należymy do ulic.

1 komentarz:

Znajdź