::-webkit-scrollbar { background:#fff; width:10px; } ::-webkit-scrollbar-thumb { -webkit-box-shadow: inset 0 0 6px rgba(0, 0, 0, 0.5); background-image: -webkit-linear-gradient(top, #040202 10%, #040202 51%); } ::-webkit-scrollbar-track { }

wtorek, 30 grudnia 2014

SENS ŻYCIA

Sens życia to na pozór banalna rzecz. No właśnie - na pozór. Każda jednostka indywidualna ma jakiś inny sens. Kiedy jakiś czas temu zapytałam mamę odpowiedziała, że jej zdaniem sensem życia są marzenia. Jeśli mielibyśmy iść tym tokiem myślenia, pomyślmy... jak wielu ludzi nie miało by sensu? Mam swoje zdanie, które może wydawać się nieco mało realistyczne. Zazwyczaj marzenie to tylko moment, jak mieć nowy samochód, ładny zegarek czy skoczyć ze spadochronu. Więc gdybyśmy osiągnęli to wszystko, czego oczekiwalibyśmy od marzeń, doszlibyśmy do wniosku, że nie ma ono już sensu i wszystkie dni byłyby takie same. Więc postanowilibyśmy umrzeć. Czy to jest sens życia? Wątpię.

Moim zdaniem sens życia to po prostu ŻYCIE. Mam tu na myśli oddychanie i funkcjonowanie. Zastanówmy się...

Kiedy jesteśmy mali naszym sensem życia jest przede wszystkim zabawa, dobra czekolada, zabawki z happy meal'a i podwórko. (pozwolę sobie mówić o czasach swojego dzieciństwa). Kiedy chodzimy do szkoły podstawowej sensem naszego życia jest dalej dobra czekolada, gry i lekcje, (powiedźmy)... Kiedy chodzimy do gimnazjum naszym sensem życia jest nauka (nie zawsze), znajomi i udawanie z całych sił, że na niczym nam nie zależy, życie jest do bani, rodzice to siury, a mój kraj taki piękny i pierwsze miłości, tak, to jest sens w gimnazjum. Kiedy jesteśmy w liceum nasz sens nie zmienia się już tak bardzo niż gimnazjalny okres naszego życia. Przede wszystkim zaczynamy wchodzić w sferę prawdziwych (ta zapewne zawsze) miłości, seksualności (co poniektórzy), dobrych imprez i hektolitrów czystej oraz myślenie nad tym jak zrobić by się nie narobić i wyprowadzić się z domu tak by nikt nie truł nam pośladków każdego dnia o każdej porze. Kiedy jesteśmy na studiach sensem jest przede wszystkim próba samodzielności, własny pokój w akademiku, mieszkaniu czy nawet czasami mieszkanie. Nauka i praca, albo praca albo nauka (do wyboru do koloru) oraz próba stworzenia trwałych relacji z partnerem, zakładając, że przez ten cały okres zdążyliśmy już kogoś bzyknąć. Kiedy kończymy studia i zaczynamy pracę mamy mniej więcej gdzie mieszkać, kogo kochać i mieć co jeść, bo to poniekąd ważne. Przez ten cały okres, płaczemy, tupiemy, obrażamy się i krzyczymy, że świat jest niesprawiedliwy. Tylko zastanawia mnie zawsze skąd zdziwienie iż taki jest, skoro nigdy nie był inny? Wracając jednak do głównego wątku...przez ten cały okres staramy się znaleźć sens we wszystkim. Nie zauważamy jednak, że to wszystko to po prostu sens. Odkrywanie go zajmuje dużo czasu, u każdego życie wygląda inaczej. Moim zdaniem, reasumując wszystkie myśli uważam, że sens to po prostu przeżyć. Nie ważne jak, po prostu przeżyć. A najlepiej tak by leżąc na łożu śmierci śmiało powiedzieć - i było kurwa warto. 



Zdaje mi się, że mam logiczne myśli, ale co ja mogę powiedzieć o 1 w nocy dnia sylwestrowego. Kompletnie mało, ale prawdę mówiąc, kogo to obchodzi skoro tak naprawdę - każdy patrzy na świat inaczej. 


Zapomniałam jednak dodać, że sensem życia na pewno jest miłość. Nie jakaś gówniana, tylko taka prawdziwa. Nie mówię tu o przelotnych albo i dłuższych związkach, które kończyły się sprawiając, że nasze życie straciło sens, bo ktoś okazał się zwykłym dupkiem. (kobieta też może być dupkiem). Mówię tu o tym, że budzisz się rano i wiesz, że masz dla kogo wstać. Kiedy kupujesz dwie bułki, a nie jedną kiedy stoicie w sklepie. Kiedy nawet pierdnięcie nie jest dla was wstydliwe. Kiedy znacie całą drogę swojego ciała i kiedy tęsknicie nawet wtedy kiedy stoicie w innych pomieszczeniach. Więc jeżeli szukacie sensu życia, znajdźcie miłość. Jeżeli macie miłość, a nie macie sensu - zmieńcie partnera, bo ewidentnie miłość to to nie jest. Sensem są też ludzie, poniekąd. Bo przecież to oni tworzą nasz świat. 



Dobranoc.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Znajdź