Karzą normalnym być
Każdego dnia budziłam się z dylematem co teraz. Lecz najgorsze co może być, to bezsilność, kogoś obojętność, a jak masz te dwa to ogólnie mówiąc, masz przejebane. Nienawidzę uczucia bezradności, to chyba gorsze niż chęć zrobienia kupy w momencie gdy nie ma gdzie. Ale jest lepiej i w sumie dalej czekam na niedzielę. Nie wiem o czym pisać, w sumie ostatnio nie mam pojęcia co się dzieje.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz