::-webkit-scrollbar { background:#fff; width:10px; } ::-webkit-scrollbar-thumb { -webkit-box-shadow: inset 0 0 6px rgba(0, 0, 0, 0.5); background-image: -webkit-linear-gradient(top, #040202 10%, #040202 51%); } ::-webkit-scrollbar-track { }

wtorek, 31 marca 2015





Świat jest tutaj. Mój świat, twój świat, świat każdego człowieka, to jedno i to samo miejsce. Nikt nie jest wyjątkowy, nikt nie różni się od innych. Dostajesz to czego chcesz, albo nie, to jedyna różnica - powiedziała, a jej spojrzenie zmieniło się, stało się jak z żelaza, żelaza jak lustra, niezliczone odbicia jak warstwy lodu. - Chryste, zawsze jest tak samo - westchnęła, jej lód kontra mój ogień, jej nieczułość na moje cierpienie. - Za każdym razem to samo. Ty, Sophie, Edie i Saul, wszyscy ci ludzie, których imionami rzucasz naokoło, a jest tych imion o wiele więcej, imion których nie znasz, ludzi, o których nie słyszałeś i wiesz co? [...] - Każdy wygląda inaczej, pieprzy się inaczej, ale w ostatecznym rozrachunku to jedna i ta sama osoba, wszyscy chcą jednej rzeczy. [...] - Jakiej rzeczy? Czego takiego chcą? 
- Więcej. Więcej tego, co już mają.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Znajdź