::-webkit-scrollbar { background:#fff; width:10px; } ::-webkit-scrollbar-thumb { -webkit-box-shadow: inset 0 0 6px rgba(0, 0, 0, 0.5); background-image: -webkit-linear-gradient(top, #040202 10%, #040202 51%); } ::-webkit-scrollbar-track { }

środa, 29 października 2014

Uśmiechem witam lub częstuje łzami

Nasze drogi czasem się zmieniają, albo i nie, ale głównie tak i to takie masło maślane, dzisiejszy humor oceniam na 4+, zdecydowanie poprawiło mi je stwierdzenie "jest jak literka Q, wielkie zero z małym chujem" uwierzcie mi, że padłam i nie wstawałam. O dziwo zaczęłam ostatnio zwracać uwagę na małe rzeczy, takie jak latające ptaki, kolor skarpetek jakiejś dziewczynki czy szlak ułożony z płatów chodnika. Mówi się, że dzieje się tak wtedy kiedy człowiek się zakocha. Nie ukrywam, że to nie dotyczy w żaden sposób mnie. Jestem wolna jak ptak i prawdę mówiąc średnio mi z tym. Postanowiłam cały czas iść przed siebie, bo marnowanie czasu na przeszłość, to kiepskie rozwiązanie czegokolwiek. Zdecydowanie wolę świeże sprawy niż te głęboko zatopione alkoholem we mnie jak to się zgrabnie mówi. Pewnych rzeczy się żałuję, jakiegoś związku lub kilku, pewnych znajomości i słów wypowiedzianych, ale zawsze warto być sobą i się nie poddawać, bo o to chodzi, prawda? Jak to mówi mój dyrektor "ludzi takich jak ty są miliony, zmień to". Nie zapominajmy, że to człowiek, a nie kosmita chodził po wodzie. Więc możemy wiele, bo jeżeli nie możemy zapomnieć o przeszłości to nie możemy nic. Przyznam, kiedyś było to dla mnie trudne, ale teraz chce więcej niż mam. I chce wygrać, by kiedyś usiąść z wnukami na kolanach i pomyśleć - kocham życie. Czasami oczom nie wierze i idę w drugą stronę, a potem żałuję. Chociaż w sumie nic mnie nie zdziwi. Świat, a raczej ludzie oszaleli. Chce stać się lepsza i idzie mi całkiem dobrze. Także ten, do zobaczenia w piekle.


Wszystkie lucyfry nieczystych myśli


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Znajdź