Nie dam nam szans na więcej
Kompletnie nie rozumiem ludzi którzy mówią na swoich rodziców "starzy", "mój stary" czy "moja stara". Jak tylko to słyszę, to mam ochotę wepchnąć takiej osobie kij w dupę, poważnie. Uważam, że jacy oni by nie byli, jesteśmy częścią nich i mówienie w ten sposób to ewidentny brak szacunku. Jakieś dwa lata po rozwodzie rodziców, kiedy mama związała się z Mariuszem tato zaczął wypominać mi, że kiedy byłam mała powiedziałam mu, że chciałabym mieć innego ojca, i że mam nadzieję, że następny będzie lepszy. Musiałam być kompletnie mała, bo nie pamiętam takiej sytuacji. Teraz w ogóle nie przeszłoby mi to przez gardło. Jeśli chodzi o mojego tatę - uwielbiam go, tak jak i moi znajomi. Każdy ma o nim inne zdanie, ale wszystkie są naprawdę świetne. Naprawdę miło słucha mi się dobrych opinii na temat mojego współtwórcy. Wiem, że zawsze mogę na niego liczyć, jeśli chodzi o wszystkie sprawy. No i jest przystojny, więc sam fakt przebywania z nim jest ciekawy, szczególnie jak kobiety się za nim odwracają. Tak więc jeżeli twoja mama jest wolna, to daj znać haha :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz