Lepiej dziś nie podchodź do mnie, nie jestem w nastroju. Wykrzyczę Ci prosto w mordę : "zostaw mnie w spokoju"
Pogoda jest tak przytłaczająca, że nie mam ochoty z nikim rozmawiać. Mam zły humor, co nie jest jednoznaczne z tym, że nie jestem szczęśliwa. Nie mam ochoty z nikim gadać, bo jeszcze zepsuje komuś humor. Jedno jest pewne, dzięki złemu humorowi zdajemy sobie sprawę jak cenimy to, że istnieje lepszy.
Zastanawiałam się czemu należę do tych dziwnych kobiet. Prawdziwe kobiety przecież noszą sukienki. Ja, nie noszę. Marzą o facetach z którymi nigdy nie będą. Ja, nie. Chorują, bo on kocha inną. Ja, nie. Płaczą, bo są same. Ja, nie. Spotykają się z tymi, którzy marnują ich czas. Ja - nie. Rzucają wszystkim co popadnie. Ja - nie. Czują złość kiedy zobaczą kogoś w podobnej koszuli. Ja - nie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz