Film życia
Życie czasem bywa trudne i smutne, rozczarowujące i inspirujące. Taki jest świat, z którym dzielimy się wszystkim każdej nocy i każdego dnia. Jest jesień i wszystko wokół przytłacza. Jesienna wyblakła rzeczywistość jak but obok buta stoi blisko. Ciągle te same łóżko, Ci sami ludzie i ta niedobra zupa, te same odbicie w lustrze, którego tak bardzo nie trawimy. Dziwny ten świat, dziwny nastrój i ludzie tak samo brzydcy, a żeby tylko...jeszcze bywają nieznośni i niebezpiecznie się do nas zbliżają. Uzupełniamy braki rzeczami typowymi, ludzkimi i często uniwersalnymi. Chwiejnie stawiamy kroki i opadamy, kiedy braknie nam sił. I nie zawsze jest to upadek bez walki. Starannie próbujemy upaść na siłę, z największym hukiem tylko po to by pokazać jak łatwo jest się podnieść. Czujemy się jakbyśmy stali na scenie. Kurtyna rozsunęła się na dwie strony. Kamera? Akcja!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz